Category Archives: Aktualności z branży TSL

Piętrowanie palet w magazynach oraz autach dostawczych to świetny sposób na zaoszczędzenie miejsca. Odpowiednie składowanie palet umożliwia ergonomiczne zapanowanie nad przestrzenią. Tak więc palety najczęściej organizowane są w konstrukcje gniazdowe, które umożliwiają układanie jednej w drugą. Dzięki temu nie marnujemy powierzchni przestrzeni, na której umieszczamy towar i zachowujemy większy porządek.

Palety to niezwykle funkcjonalny przedmiot, który umożliwia odpowiednie organizowanie przestrzeni – zarówno w halach magazynowych, jak i podczas transportu. Piętrowanie palet to popularna praktyka, umożliwiająca załadowanie więcej towaru za jednym razem, a także przyspieszająca załadunki i rozładunki. Najpopularniejszym ich rodzajem są palety drewniane, ale przedsiębiorcy stosują równie często palety plastikowe, a niekiedy metalowe. Te ostatnie są znacznie cięższe i droższe, jednak i bardziej trwałe.

Sprawdź, jak poprawnie piętrować palety i dlaczego warto to robić!

Poprawne piętrowanie palet

W większości magazynów znajdziemy maszyny, które pomogą w odpowiednim piętrowaniu palet. To między innymi urządzenia takie jak: przenośniki taśmowe, łańcuchowe, rolkowe i paskowe, owijarka do palet, paletyzator czy bandownica. Pomagają one w odpowiednim przetransportowaniu, ułożeniu i zabezpieczeniu palet oraz towarów.

Należy pamiętać, że kolumna, którą tworzą palety, musi być stabilna. Dlatego też środek ciężkości należy ustawić tak, aby znajdował się w centrum. Trzeba także zabezpieczyć teren wokół piętrowanych palet. Nawet jedno uderzenie kolumny może sprawić, że cały blok się przewróci. Ponadto nie należy doprowadzić do odchylenia bloku palet od pionu (dopuszczalne odchylenie to 2%) oraz budować za wysokich stosów. To także może sprawić, że cały blok nie będzie stabilny.

Piętrowanie palet powinno być ułożone na zakładkę, a co kilka warstw należy zastosować przekładkę stabilizującą powstały stos. O towar ułożony na paletach należy zadbać poprzez streczowanie, bandowanie i użycie kapturów z termokurczliwej folii, aby nie spadły podczas transportu.

Dopuszczalna wysokość, waga i nacisk materiałów

Nie istnieje ogólny przepis dotyczący wysokości i wagi palet. Ilość oraz wysokość piętrowanych palet jest zależna od wytycznych producenta oraz rodzaju tworzywa i wytrzymałości podłoża. Wysokość, waga i nacisk zależą także od dostępnych środków transportu oraz dozwolonego obciążenia palet przeznaczonych do składowania. Dlatego też nie ma konkretnego przepisu określającego te parametry. Przepisy BHP sugerują, aby każdy przedsiębiorca indywidualnie określił parametry składowania palet i zamieścił je w instrukcji dotyczącej bezpieczeństwa magazynowania.

Jakie materiały można piętrować?

W trakcie piętrzenia materiałów należy pamiętać o zachowaniu stabilności stosu. Dlatego też do piętrowania nadają się te towary, które są odpowiednio wytrzymałe. Powinny być wystarczająco twarde, odporne na ściskanie i odkształcanie pod wpływem czynników fizycznych, np. wilgoci, długotrwałego nacisku lub temperatury.

Jakie mogą być skutki nieprawidłowego piętrowania palet?

Piętrowanie palet jest jedną z najczęściej stosowanych metod magazynowania, która jednocześnie wymaga zaostrzonych środków ostrożności. Palety w magazynach muszą być piętrowane na wysokości dostosowanej do zaleceń producenta i rodzaju przekładek. Przewrócenie takiej kolumny palet może spowodować nie tylko uszkodzenie towaru czy jego doszczętne zniszczenie, ale także uszkodzenie plandeki podczas transportu. Takie niedopatrzenie może również w najgorszym wypadku zakończyć się przygnieceniem pracownika.

Piętrowanie palet wcale nie musi być złożonym i trudnym procesem, a może przynieść wiele korzyści – wystarczy to odpowiednio zaplanować! Mając świadomość wszystkich wytycznych i znając najlepsze metody, można znacznie usprawnić pracę wielu osób.

Piętrowanie palet, jak to robić poprawnie. M&W Spedition

Odpowiednie zabezpieczenie ładunku pozwala uniknąć jego uszkodzenia, a ponadto zwiększa bezpieczeństwo załadunku, przewozu i rozładunku. Co należy o nim wiedzieć?

Duża część strat notowanych przez firmy przewozowe jest spowodowana uszkodzeniami ładunku podczas transportu. Zwykle są one wynikiem zaniedbań przy zabezpieczaniu towarów. Doboru odpowiednich środków nie powinniśmy lekceważyć nie tylko ze względu na ryzyko poniesienia strat. Nieprawidłowo zabezpieczony towar stanowi także bezpośrednie zagrożenie dla osób pracujących przy jego załadunku i rozładunku, kierowcy oraz innych uczestników ruchu.

Ewentualne uchybienia narażają ponadto załadowcę lub przewoźnika na kary finansowe nałożone przez policję i Inspekcję Transportu Drogowego. Te mogą być dość wysokie, bo jeśli policjanci lub inspektorzy dopatrzą się nieprawidłowości, mogą wręczyć nam nawet 500 złotych mandatu.

Zabezpieczenie ładunku – przepisy

Sposób zabezpieczenia ładunku jest regulowany prawnie. Zagadnienia tego dotyczą następujące akty:

  • Ustawa Prawo o ruchu drogowym;
  • Ustawa Prawo przewozowe;
  • Normy unijne: PN-EN 12195, DIN EN 12642 i DIN EN 12640;
  • Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej w sprawie homologacji typu pojazdów samochodowych i przyczep oraz ich przedmiotów wyposażenia lub części;
  • Konwencja o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR)

Akty te określają sposób zabezpieczenia ładunku oraz środki, jakie należy w tym celu wykorzystać. Co ważne, według prawa odpowiedzialność za przygotowanie ładunku do przewozu spoczywa na załadowcy. Wyjątek stanowią sytuacje, kiedy umowa przenosi ją na firmę transportową – jej postanowienia mają pod tym względem większe znaczenie niż przepisy prawa o ruchu drogowym.

Jak zabezpieczyć ładunek?

Dla zabezpieczenia ładunku największe znaczenie ma dobór odpowiedniego opakowania. Powinno ono być dostosowane do specyfiki przewożonych towarów oraz długości i warunków transportu. Podstawową funkcją jest ochrona ładunku przed uszkodzeniami mechanicznymi, niskimi i wysokimi temperaturami, wilgocią oraz innymi niekorzystnymi czynnikami. Nie może przy tym być zbyt ciężkie, by niepotrzebnie nie zwiększyć całkowitej masy pojazdu.

Do właściwości pojazdu dopasowany powinien być także rodzaj nadwozia. Musi ono posiadać odpowiednią konstrukcję i wymiary, zapewniając optymalne warunki do przewozu towarów i bezpieczeństwo wszystkim pracownikom w niego zaangażowanym oraz osobom postronnym.

Zabezpieczenie ładunku – sposoby

Na bezpieczeństwo przewozu ładunku wielki wpływ ma też sposób jego unieruchomienia. W tym celu stosuje się między innymi:

  • łączniki skrętne umożliwiające ryglowanie elementów;
  • materiały sztauerskie (na przykład ramy rozporowe czy palty), ułatwiające mocowanie blokowe;
  • różnego typu odciągi;
  • pasy mocujące, taśmy stalowe, napinacze, liny, siatki i inny osprzęt mocujący;

Ryzyko przemieszczania się towarów podczas transportu jest tym większe, im niższy jest współczynnik tarcia między nimi, a podłogą przestrzeni transportowej. W jego zwiększeniu pomogą maty transportowe. Na ich użycie warto zdecydować się przede wszystkim kiedy ładunek jest podatny na uszkodzenia. Układane są pod paletami, rolkami papieru lub luźnymi ładunkami.

Zabezpieczenie towaru M&W Spedition

Zakaz spędzania 45-godzinnej pauzy przez kierowców w  kabinie ciężarówki dotyczy wszystkich aut świadczących usługi transportowe. Również tych o ładowności poniżej 3,5 ton. Zakaz obowiązuje już w siedmiu europejskich państwach. Wszystko zresztą wskazuje na to, że lista krajów w najbliższych miesiącach się poszerzy, bo kary planuje wprowadzić także Austria. Sprawdź, w jakich Państwach zakaz spędzania 45-godziennej pauzy w ciężarówce już obowiązuje oraz ile zapłacisz za złamanie tego zakazu…

Francja

Pomysł wprowadzenia zakazu pojawił się we Francji w 2014 i był próbą walki ze wschodnioeuropejskimi firmami transportowymi, które narzucając niższe stawki powoli dominowały francuski rynek. Kraj nad Sekwaną na tle Europy wyróżnia się bardzo wysokimi karami za złamanie zakazu. Jeśli służby stwierdzą, że kierowca spędził tygodniową pauzę w samochodzie, jego pracodawca lub kierownik może otrzymać 30 tysięcy euro grzywny, grozi mu roczny pobyt za kratkami.

Belgia

Obok Francji to Belgia była pierwszym krajem, który wprowadził omawiany zakaz. W tym państwie obowiązuje on od czerwca 2014. Mandat za wykroczenie trafia do firmy i wynosi 1800 euro. Belgijskie prawo dopuszcza ponadto tymczasową konfiskatę pojazdu do czasu rozpatrzenia sprawy przez sąd.

Niemcy

Zakaz spędzania 45-godzinnej przerwy w aucie w Niemczech obowiązuje kierowców ciężarówek od maja 2017. Niemieckie władze karę nakładają tylko i wyłącznie wtedy, gdy kierowca spędził w kabinie co najmniej 45 godzin. W takim przypadku kierowca otrzymuje mandat w wysokości do 500 euro, zaś z konta jego pracodawcy ubywa trzykrotnie większa kwota.

Wielka Brytania

Przypadek Wielkiej Brytanii jest dość nietypowy. Kraj nie zakazuje spędzania tygodniowej pauzy w samochodzie, ale od listopada 2017 nakazuje, by przerwa była odbierana na parkingach wyposażonych w odpowiednią infrastrukturę sanitarną i gastronomiczną. Na kierowców niestosujących się do przepisów czeka grzywna w wysokości 300 funtów oraz anulowanie przerwy i tym samym konieczność rozpoczęcia jej od nowa w odpowiednim miejscu.

Holandia

Do grona państw z zakazem spędzania 45-godzinnej przerwy w kabinie samochodu Holandia dołączyła w lutym 2018. W Niderlandach mandat nakładany jest wyłącznie na firmę transportową i wynosi 1500 euro. Dotyczy on wyłącznie aut powyżej 3,5 tony.

Włochy

Na Półwyspie Apenińskim zakaz spędzania tygodniowej pauzy obowiązuje od maja 2018. Na łamiące go osoby włoskie służby nie nakładają dodatkowych kar, po prostu uznając, że kierowca nie odebrał przerwy, za co ten może otrzymać 1800 euro mandatu.

Hiszpania

Najnowszym krajem na liście jest Hiszpania, która takie przepisy wprowadziła w lipcu 2018. Waga wykroczenia zależna będzie od czasu spędzonego w kabinie, od tego też uzależniona jest wysokość mandatu.

Zakaz spędzania 45-godzinnej pauzy w ciężarówce. Gdzie obowiązuje

Branża transportowa nieustannie ulega transformacjom, które wymuszają na pracodawcach dostosowywanie się do wymogów prawnych. Aby nie generować strat, warto nawiązać współpracę z dobrą firmą spedycyjną. Kooperacja między spedytorem a przewoźnikiem musi opierać się na wzajemnej rzetelności i profesjonalizmie, gdyż jest to wykonywanie jednego zlecenia dwutorowo. Jak znaleźć najlepszą spedycje?

Do całokształtu nowych wyzwań dochodzą przepisy regulujące, a także ujednolicone procedury – zwłaszcza na arenie międzynarodowej. Dzisiejsza firma przewozowa, nawet posiadająca długoletnie doświadczenie, musi zastanowić się nad perspektywami rozwoju i warunkami dalszej obecności na wciąż zmieniającym się rynku transportowym. Unia Europejska stawia przed przewoźnikiem liczne wyzwania – gwarancję minimalnej płacy dla kierowców, obowiązek wyznaczenia swego przedstawiciela na terenie Francji, zakaz spania w kabinach ciężarówki czy znacznie bardziej rygorystyczne pilnowanie czasu pracy kierowcy.  Są to więc powody, dla których coraz więcej przewoźników decyduje się na współpracę z firmami spedycyjnymi, które świadczą kompleksową usługę zarządzania zadaniami transportowymi.

Kiedy potrzebny jest spedytor?

Firmy spedycyjne to jedna z najszybciej rozwijających się części rynku transportowego. Spedycja ma za zadanie zorganizowanie przewozu na najbardziej optymalnych warunkach. Jej działanie pomaga w usprawnieniu procesu załadunku, odprawy czy przestojów. Co więcej, ogromną zaletą jest pomoc w tworzeniu dokumentacji i kwestiach administracyjnych, a to bywa szczególnie skomplikowane w przypadku zleceń zagranicznych. Spedycja nie tylko oferuje znajomość języków i użytecznych przepisów, ale  także  zajmuje się stroną finansową oraz księgową.

Przewoźnik może też rozważyć współpracę ze spedycją, gdy odczuwa potrzebę wprowadzenia zarządzania bardziej złożonego i zaawansowanego. Firmy spedycyjne są dla wielu firm ogromnym wsparciem i odciążeniem w codziennych obowiązkach. Osoba na stanowisku spedytora musi wykazać się umiejętnością pracy pod presją czasu, kreatywnością w rozwiązywaniu nieoczekiwanych problemów oraz być dobrym negocjatorem. Spedytorzy najczęściej posiadają kompetencje i kwalifikacje zawodowe oraz kompleksową wiedzę, niezbędną do prowadzenia działalności w zakresie spedycji. Pamiętajmy jednak, że znalezienie odpowiedniej spedycji wcale nie jest takie proste.

Jak znaleźć odpowiedniego spedytora?

Przewoźnik szukający dla siebie spedycji powinien uważnie prześledzić rynek. Wiele firm spedycyjnych tworzy własne strony internetowe, gdzie udostępnia swoje raporty. Oprócz tego spedytorzy ogłaszają się na giełdach transportowych, takich jak TimoCom czy Trans.eu oraz platformach z ofertami pracy. Niemniej jednak przewoźnicy, zwłaszcza małych i średnich przedsiębiorstw, najchętniej korzystają z usług firm poleconych przez kogoś z branży. Rekomendacje innego przewoźnika to najlepszy rodzaj referencji, który może zdobyć firma spedycyjna.

Na co zwrócić uwagę przy nawiązywaniu współpracy ze spedycją?

Oczywiście nie zawsze istnieje możliwość zweryfikowania cech oraz kompetencji zespołu spedycyjnego natychmiast. Wówczas dużym zabezpieczeniem przed przyszłą współpracą są korzystne warunki umowy. W kwestii kosztów warto unikać zgody na wysokie kary umowne, składania obietnic bez pokrycia lub stosowania okoliczności wyłączających spedycję od odpowiedzialności.  Dodatkowo przewoźnik może przyjąć lub odrzucić poszczególne warunki, np. stosowanie opcji skonto – czyli rabatów za terminową płatność lub narzucania konkretnego trybu serwisowania czy wyposażenia. Niezwykle ważne jest ustalenie zakresu obowiązków spedytora – najczęściej nie jest to wyłącznie wysłanie i odbiór przesyłki, ale też liczne usługi z tym związane, np. przygotowanie dla przewoźnika instrukcji przewozu, organizowanie odprawy celnej, sprawdzenie stanu towaru czy ustalenie trasy.

Wspólne wykonywanie zleceń transportowych przez przewoźników i spedytorów to połączenie o dużym potencjale użytkowym. Aby go w pełni wykorzystać, przewoźnik musi dokonać analizy firmy, określić swoje potrzeby i oczekiwania, a spedytor zaproponować rozwiązania, które pozwolą im sprostać. Wszystko dla obopólnej korzyści.

Szukam spedycji – drogowskazy na trasie do wyboru tej najlepszej M&W Spedition

Obecnie dla wielu przedsiębiorców współpraca na arenie krajowej i międzynarodowej stanowi podstawę działalności. Dzięki temu transport towarów to jeden z większych segmentów gospodarki. Ze względu na złożony profil konkretnego zadania przewozowego, coraz częściej  proces transportowania ładunku odbywa się za sprawą kooperacji trzech ogniw, czyli zleceniodawcy, spedytora oraz przewoźnika. Każdy z nich ponosi odpowiedzialność za ładunek na różnych etapach transportu.

Zdarzają się jednak sytuacje szczególne, w wyniku których odpowiedzialność albo jest podzielona, albo trudna do jednoznacznego określenia. Zazwyczaj dotyczy to utraty ładunku w wyniku kradzieży albo jawnego rozboju. Te w obliczu obecnego kryzysu migracyjnego zdarzają się coraz częściej. Sprawdź, w jakich sytuacjach winą zostanie obarczony przewoźnik, a w jakich spedytor.

Kto ponosi odpowiedzialność za kradzież ładunku?

Przejęcie towaru przez spedytora, a następnie przewoźnika, nakłada odpowiedzialność ochrony towaru. Taka ochrona polega głównie na rzetelnym przestrzeganiu określonych przepisów i procedur. Zarówno przewoźnik jak i spedytor podlegają nieco odmiennym regułom, jednak dbałość o detale obowiązuje wszystkich. Dzieje się tak dlatego, że ryzyko kradzieży zależy od niedbałości o zasady – luki w ciągłości zabezpieczenia procesu to doskonała okazja do nieuczciwych praktyk. W przypadku kradzieży w trasie, bezpośrednim uczestnikiem zdarzenia jest przewoźnik, który niezwłocznie musi zawiadomić kooperantów, a następnie wykazać, że przestrzegano wszystkich zaleceń.

Podstawą do pociągnięcia przewoźnika do odpowiedzialności są zapisy umowy. Przewoźnik może więc odpowiadać za towar na zasadzie ryzyka, to znaczy w przeświadczeniu, że cały proces jest obarczony ryzykiem utraty ładunku. Istnieją jednak okoliczności wyłączające odpowiedzialność takie jak:

  • właściwości towaru
  • błędy nadawcze ładunku
  • niezgodności w określeniu nazwy oraz właściwości transportowanego towaru
  • pierwotne wady jednostkowego zabezpieczenia towaru
  • podatność na szkodę
  • nieprawidłowości załadunkowe oraz rozładunkowe

Istotną okolicznością jest również tzw. „siła wyższa” i to właśnie na nią najczęściej powołują się przewoźnicy sytuacji kradzieży. Jest na tyle ogólna, że w prawie transportu – zwłaszcza międzynarodowego, dodano także okoliczności błędu po stronie zleceniodawcy, wady własnej towaru oraz sytuacji niemożliwych do uniknięcia wraz z konsekwencjami, którym nie dało się zapobiec.

Żadne okoliczności wyłączające nie działają jednak, jeśli powstało jakiekolwiek zaniedbanie po stronie przewoźnika.Przykładowo, gdy przewoźnik zmieni kurs, zatrzyma się w nieustalonym miejscu, nie wylegitymuje odbiorcy lub pozostawi pojazd na czas dłuższy niż przewidywany bez zgłoszenia. Wówczas odpowiedzialność za utratę ładunku spocznie całkowicie na jego barkach.

Odpowiedzialność spedytora

Spedytor posiada odpowiedzialność zwierzchnią, dlatego jeśli przewoźnik dopełnił wszelkich formalności i był w stanie tego dowieść oraz niezwłocznie zawiadomił o zdarzeniu, spedytor musi ponieść konsekwencje kradzieży w kontakcie ze zleceniodawcą. W tym celu warto znać posiadaną przez przewoźnika polisę ubezpieczeniową. Obecnie firmy ubezpieczeniowe transportu obejmują coraz szersze zakresy świadczeń, np. w przypadku kradzieży, ataków terrorystycznych, eksplozji oraz katastrof czy złych warunków atmosferycznych.

Każdy przypadek kradzieży jest rozpatrywany indywidualnie. Ubezpieczalnie wydają decyzję dopiero po analizie okoliczności i dokumentacji. W związku z tym zarówno spedytor jak i przewoźnik muszą wykazać się pełnym profesjonalizmem na każdym etapie transportu. Tylko wtedy w końcowym rezultacie żadna ze stron nie będzie musiała ponosić kosztów strat.

 

Kradzież towaru – kto za nią odpowie, przewoźnik czy spedytor? M&W

Kierowca zawodowy to specyficzna i bardzo odpowiedzialna profesja. Szczególnie, kiedy mowa o kierowcach tira. Spędzają oni w trasie kilka, a nawet kilkanaście dni pod rząd. Kabina samochodowa staje się ich drugim domem – w niej pracują, śpią, wypoczywają i jedzą. Na rynku pojawiają się różne nowinki technologiczne, które mają na celu poprawę komfortu ich pracy. Sprawdź, jakie jest absolutne „musthave” na 2018 rok.

Kierowca samochodu ciężarowego transportuje towar w określone miejsce, najczęściej w wyznaczonym czasie. Musi dostosowywać się do zasad, dzięki którym w bezpieczny sposób dostarczy ładunek, który nie będzie zagrożeniem dla niego ani innych uczestników ruchu drogowego. Poznaj 5 najbardziej przydatnych gadżetów, które na co dzień usprawniają i umilają pracę za kółkiem.

Numer 1: Stop Sleep

Z tym gadżetem nie zaśniesz za kierownicą. Jest to niezwykle przydatne urządzenie, które ma za zadanie monitorowanie stanu zdrowia i samopoczucia człowieka. Zawarty w pierścionku mechanizm kontroluje odbierane impulsy, a następnie informuje specjalnymi komunikatami o potrzebie organizmu do odpoczynku i snu. Działa z wyprzedzeniem – od 2 godzin, aż do natychmiastowej potrzeby zatrzymania się. Dzięki temu kierowca ma pod kontrolą swoje zdrowie, a także troszczy się o bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu drogowego.

Numer 2: Monitoring GPS pojazdów ciężarowych

Z monitoringiem GPS w końcu prześpisz spokojnie noc. Już od chwili uruchomienia będziesz mógł kontrolować każdą kroplę paliwa, aktualną lokalizację pojazdu na mapie czy wszelkie archiwalne trasy. Pełna kontrola płynie z GPS, ale również wszelkich dodatkowych czujników.To rozwiązanie zaalarmuje, gdy ciężarówka lub naczepa opuszczą parking bez zgody kierowcy, gdy złodziej zapragnie zaczerpnąć paliwa z Twojego pojazdu albo dostać się do przestrzeni ładunkowej.

Numer 3: Truck Parking Europe

Jest to największa darmowa, europejska platforma, która oferuje szeroki zakres możliwości parkowania dla tirów. Baza aplikacji nieustannie powiększa się, dzięki czemu kierowcy mają szansę na odnalezienie najbardziej atrakcyjnego parkingu, który będzie wyposażony w potrzebne danemu kierowcy udogodnienia, np. restaurację, hotel czy myjnię. Działanie opiera się na aktywności społecznościowej, dzięki czemu baza jest wciąż aktualizowana i oceniana przez użytkowników.

Numer 4: Ładowarka indukcyjna

Ładowanie i korzystanie z telefonu w samochodzie staje się niezwykle proste. Ładowarki indukcyjnestanowią najnowszą generację ładowarek bezprzewodowych. Umożliwiają szybkie ładowanie urządzeń mobilnych, dzięki czemu nie ma konieczności staczania walki z kablami i odrywania oczu z toru jazdy. Wystarczy, żeprzyłożysz telefon do tarczy, a ten zacznie ładować się automatycznie.

Numer 5: Wideorejestrator

Od jakiegoś czasu stał się niemal standardem wyposażenia pojazdów. Ta niewielka kamera okazuje się zbawienna, kiedy dojdzie do zdarzenia. Wówczas udowodnienie niewinności jest znacznie łatwiejsze, a dodatkowo możliwe jest uzyskanie odpowiedniego odszkodowania od sprawcy wypadku. W sytuacji, gdzie kierowca spędza za kółkiem znacznie więcej czasu niż przeciętny człowiek, jest on bardziej narażony na ewentualne przykre wydarzenia.

Bycie kierowcą ciężarówki nie jest proste. Wiele godzin poza domem, samotność, znużenie, a także często utrata zdrowia – m.in. bóle kręgosłupa, problemy z krążeniem. Jednak wielu kierowców nie wyobraża sobie innego życia – czerpią z pracy radość i satysfakcję. Warto więc dołożyć wszelkich starań, aby ograniczyć ryzyko wystąpienia niebezpieczeństw do minimum, a także poprawić komfort pracy. Wspomniane nowinki technologiczne z pewnością Ci w tym pomogą!

Nowinki technologiczne dla kierowcy tira M&W Spedition

Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD) powstał  w odpowiedzi na przepisy Unii Europejskiej. Elektroniczne rejestry poszczególnych państw są bowiem ze sobą zintegrowane i tworzą międzynarodową platformę. Będzie to swego rodzaju baza danych przedsiębiorstw, które uzyskały zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego.

System teleinformatyczny, prowadzony przez każde państwo członkowskie Unii Europejskiej. W Polsce zaczął on funkcjonować od 30 listopada 2017 roku na mocy ustawy z dnia  4 listopada 2016 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym  (Dz. U. z 2016 r. poz. 1935). Na szczeblu krajowym wdrażany system opiera się na rejestrach działających w Głównym Inspektoracie Transportu Drogowego oraz danych pochodzących z urzędów miast i starostw powiatowych. Podstawowymi założeniami projektu jest poprawa poziomu bezpieczeństwa, eliminacja nieuczciwej konkurencji oraz uporządkowanie komunikatów jakości i efektywności usług transportowych.

Obszary ewidencji KREPTD

Sam rejestr składa się z trzech obszarów ewidencji:

  1. Przedsiębiorców posiadających zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego,
  2. Informacji o poważanych naruszeniach przepisów dotyczących transportu drogowego,
  3. Osób, które czasowo utraciły zdolność do zarządzania operacjami transportowymi przedsiębiorcy.

Zakres działania KREPTD

Dostęp do rejestru jest umożliwiony na dedykowanej stronie internetowej i daje możliwość przeglądania danych poprzez upoważnione organy. Zapewnia również możliwość wymiany informacji dotyczących przedsiębiorców transportu drogowego z państwami członkowskimi Unii Europejskiej. Utworzenie KREPTD ma na celu zapewnienie sprawnego przepływu informacji pomiędzy wszystkimi podmiotami biorącymi udział w procesach takich jak:

  • wydawanie i zawieszanie zezwoleń na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego;
  • wydawanie, zmiana i cofanie licencji wspólnotowych na przewóz osób i rzeczy;
  • wydawania certyfikatów kompetencji zawodowych,
  • wydawanie zaświadczeń na przewóz na potrzeby własne.

Cel utworzenia KREPTD

Ze względu na stały rozwój i powiększanie się branży transportowej, zwłaszcza w jej transgranicznym charakterze, ważne jest, aby rynek przewozu był uporządkowany i sprawnie regulowany prawnie. Chodzi przede wszystkim o wzrost bezpieczeństwa oraz stworzenie sieci współpracy profesjonalnych przewoźników opierających się na zasadach uczciwej konkurencji.

Analiza zebranych raportów posłuży odpowiednim organom inspekcji na pełny nadzór nad przedsiębiorstwami transportowymi w celu wyeliminowania wszelkich nieprawidłowości i nadużyć. Firmy przestrzegające reguł w stopniu zadowalającym figurują w rejestrze jako godne zaufania i posiadające reputację uczciwej oraz rzetelnej. Aby uzyskać takie miano należy świadczyć transport z zachowaniem troski o ekologię lub utrzymywać ustalone standardy danego rodzaju przewozu, np. towarów niebezpiecznych, żywych zwierząt czy żywności. Dużą rolę odgrywa również rejestr obszaru techniczno-formalnego, czyli rozliczenie czasu pracy kierowców, odsetka wykroczeń drogowych z ramienia zleceń lub stanu sprawności pojazdów.

Przewoźnicy, którzy nie wywiązują się należycie ze swoich obowiązków otrzymują upomnienia i czas na poprawę działań. W przypadku ich odrzucenia, przedsiębiorstwo ryzykuje utratą reputacji oraz naraża się na sankcje finansowe i administracyjne, a także zawieszenie lub cofnięcie wymaganych licencji.

Szybki dostęp do aktualnych informacji o przedsiębiorcach z tego sektora gospodarki umożliwi ograniczenie dostępu do rynku nieuczciwym przewoźnikom. Dzięki KREPT możliwe będzie przeprowadzanie analiz i badanie tendencji w transporcie drogowym, co da szansę na perspektywiczne budowanie strategii rozwoju tego kluczowego sektora gospodarki.

Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD)

ADR w 2017 roku

Transport towarów niebezpiecznych, z logicznego punktu widzenia, wymaga ścisłej regulacji przepisami prawnymi. Na potrzeby działań transportu międzynarodowego, stworzono zunifikowany katalog towarów niebezpiecznych. Każdy z nich otrzymał numer identyfikacji poziomu zagrożenia. W regulacjach prawnych, które weszły w życie 1 lipca 2017 roku, przewidziano nowe obowiązki dla przewoźników. Ponadto zmieniono wymogi związane z przewozem niektórych towarów. Sprawdź, jak obecnie powinien przebiegać transport towarów niebezpiecznych .

Podstawą funkcjonowania transportu towarów niebezpiecznych jest Umowa Europejska dotycząca międzynarodowego przewozu drogowego towarów niebezpiecznych (ADR). Podlegają jej wszystkie ogniwa obrotu towarami niebezpiecznymi – nadawca, przewoźnik oraz odbiorca towarów niebezpiecznych. ADR to towary, które w określonych warunkach zagrażają życiu i zdrowiu żywych istot, środowisku naturalnemu, zasobom materialnym czy też ustalonemu porządkowi.

Zobowiązania przewoźników zgodnie z ADR

W przypadku przewoźników regulowane są takie kwestie jak:

  • warunki bezpiecznego transportu ładunku,
  • rodzaj zabezpieczenia i wyposażenia pojazdu,
  • właściwe oznakowanie środka transportu oraz
  • szkolenie prewencji i szybkiego reagowania.

Towary niebezpieczne podlegają ścisłemu nadzorowi, analizie i regularnym wdrożeniom zmian mającym za zadanie poprawę bezpieczeństwa i efektywności ich przewozu. Osoby pracujące z materiałami niebezpiecznymi zobowiązane są zapoznać się ze zmianami zasadniczymi – rozszerzeniem listy towarów niebezpiecznych oraz modyfikacją klasyfikacji. Towary niebezpieczne podlegające przepisom ADR. Dzielą się na 9 klas na podstawie zagrożenia dominującego, zagrażające zdrowiu człowieka, powodujące pożar, wybuch czy szkodzące środowisku naturalnemu.

Ponadto po zmianach ADR dodano także nowe obowiązki dla uczestników transportu odnośnie bezpieczeństwa – m.in. oznakowanie tablicami, znakami i nalepkami. Pojazdy powinny być oznakowane cyfrowymi pomarańczowymi tablicami, dużymi znakami zagrożenia i innymi znakami ostrzegającymi o niebezpieczeństwie. Oprócz tego każdy przewoźnik towarów niebezpiecznych musi również dostarczyć załodze pojazdu instrukcje pisemne zgodne z przepisami ADR oraz sprawdzić czy w jednostce transportowej znajduje się wymagane wyposażenie.

Najważniejsze zmiany ADR

Najnowsze zmiany dotyczą regulacji odnośnie paliw płynnych i gazu. Oprócz przepisów dotyczących zastosowania danej formy butli zaworowej dodano ograniczenia pojemności zbiorników do 54000 MJ energii równoważnej. Ponadto stworzono nowe instrukcje dotyczące sposobów przechowywania oraz dopuszczalnych typów opakowań, w tym pojemników wielkogabarytowych. Dodatkowo, jak wynika z ustawy oraz umowy ADR, wszystkie przedsiębiorstwa oraz podmioty trudniące się przewozem materiałów niebezpiecznych lub związanych z nim załadunkiem albo rozładunkiem, zostały zobowiązane do zatrudnienia eksperta bądź doradcy ds. bezpieczeństwa w transporcie towarów niebezpiecznych.

Podsumowując – każdy uczestnik branży transportowej powinien regularnie zapoznawać się ze zmianami przepisów. ADR ulega bowiem cyklicznej nowelizacji co 2 lata. Taki system pozwala na sprawne i rzetelne ujednolicenie reguł w celu poprawy ogólnego obrazu transportu towarów niebezpiecznych i wypracowanie adekwatnych procedur w przyszłości.

Zmiany w transporcie towarów niebezpiecznych ADR

Kabina ciężarówki to drugi dom dla wielu kierowców. Nierzadko spędzają w nim więcej czasu niż w swoich domach rodzinnych. Jednak jeśli chodzi o wypoczynek – muszą szukać innego miejsca. Niektóre kraje Europy Zachodniej wprowadziły bowiem zakaz spania w kabinie ciężarówki.

45 godzin – tyle w sumie wynosi minimalny czas tygodniowego wypoczynku dla kierowców. Odpoczynek jest obowiązkowy i kierowca nie może przeznaczyć tego czasu na pracę. Krótko mówiąc, ma odpoczywać. Oczywiście kierowca po zjechaniu na parking najchętniej poszedłby spać. Pytanie tylko gdzie, bo spanie w kabinie ciężarówki może go słono kosztować.

Gdzie obowiązuje zakaz spania w kabinie i co za to grozi?

Francja

Najsurowiej do tematu podeszła Francja. Spanie w kabinie może doszczętnie zrujnować budżet kierowcy i przewoźnika, tamtejsze prawo bowiem zezwala na mandaty maksymalnie w wysokości 30 tysięcy Euro. To bardzo surowa kara, ale to nie wszystko, czego można się spodziewać ze strony francuskiej drogówki. Za złamanie zakazu spania w kabinie grozi nawet rok więzienia.

Francuska policja dość skrupulatnie sprawdza, czy zakaz odbywania tygodniowego odpoczynku w kabinie ciężarówki nie jest łamany. Kierowca musi okazać rachunki za hotel lub motel, ewentualnie przedstawić wiarygodne zaświadczenie o noclegu w bazie klienta albo u rodziny. Jeśli policja dojdzie do wniosku, że zakaz został złamany, nałoży karę, której opłacenie jest niezbędne do kontynuowania podróży.

Mimo surowego prawa kary we Francji rzadko sięgają maksymalnych stawek. Średnia kwota mandatu nie przekracza trzech tysięcy Euro.

Belgia

Sąsiadująca z Francją Belgia podchodzi do sprawy znacznie bardziej liberalnie. Chociaż obowiązuje tu taki sam zakaz spania w kabinie, jak we Francji, kary za jego łamanie są znacząco niższe. Zarówno kierowca, jak i przewoźnik musi liczyć się z mandatem w wysokości 1800 Euro. Nie ma kary pozbawienia wolności. Belgijska policja nie oczekuje zaświadczeń o miejscu odpoczynku. Kary wymierzane są tylko wtedy, kiedy pechowy kierowca zostanie przyłapany na spaniu w kabinie.

Niemcy

Niemczech 25 maja 2017 roku weszły w życie nowe zasady określające odpowiedzialność kierowcy i przewoźnika za odbywanie tygodniowej przerwy w kabinie ciężarówki. Znowelizowane prawo zakłada możliwość ukarania kierowcy mandatem w wysokości 500 Euro, a przewoźnika – 1500 Euro. Tym samym anulowano poprzednie przepisy zakładające 60 Euro dla kierowcy i 180 Euro dla przewoźnika, za każdą godzinę spędzoną bezprawnie w kabinie ciężarówki. W Niemczech do kontroli samochodów uprawniona jest nie tylko policja, ale także służby celne i BAG.

Holandia

Bardzo niejednoznaczna sytuacja panuje w Holandii. Chociaż obowiązuje tam zakaz spania w kabinie w trakcie odbywania tygodniowej przerwy i grozi za to mandat w wysokości 1500 Euro, od początku wprowadzenia przepisów są one martwe, w Holandii nikt ich nie egzekwuje, co ciekawe – nawet obecny rząd jest im przeciwny.

Nie wiadomo, jak długo taka sytuacja będzie miała miejsce. Holandia musi liczyć się z możliwością zostania sypialnią dla kierowców podróżujących po graniczących z nią Belgii i Niemczech. Jeśli zjawisko takie będzie miało miejsce i znacznie nasili się, prawdopodobnie pojawią się też kary. Z tego typu problemem boryka się Wielka Brytania. Spora część kierowców świadczących usługi transportowe na terenie Francji udaje się na nocleg do Dover. Dlaczego akurat tam? Miasto leży u wylotu kanału La Manche, a w Wielkiej Brytanii nocleg w kabinie ciężarówki nie jest zakazany.

Austria

Austrii sytuacja przedstawia się podobnie jak w Holandii. Tam przepis zakazujący odbywania 45-godzinnej przerwy w kabinie ciężarówki istnieje od dawna, jednak nikt go nie egzekwuje. Nie wiadomo także, jakie kary miałyby grozić za jego złamanie.

Jeśli nie kabina ciężarówki, to co?

Zakaz spania w kabinie ciężarówki to wbrew pozorom nie problem kierowcy. Obowiązek zapewnienia dogodnego miejsca odpoczynku (w praktyce – noclegu) spoczywa na jego pracodawcy. Nocleg musi być zorganizowany wcześniej i musi to być miejsce do tego przeznaczone – hotel, motel, pensjonat, pokój gościnny w siedzibie klienta. Jeśli jest taka możliwość – kierowca może być gościem swojej rodziny. W każdym przypadku w miejscu noclegu kierowca musi mieć odpowiednie zaplecze sanitarne oraz oczywiście miejsce do spania. Nie można mówić o zorganizowanym wypoczynku np. na polu namiotowym.

Można się spodziewać, że za przykładem Francji, Niemiec i Belgii pójdą kolejne kraje. Zakaz odbywania tygodniowej przerwy w kabinie ciężarówki znacznie poprawia komfort pracy kierowcy, a co za tym idzie – także bezpieczeństwo na drogach. Nie od dziś wiadomo, że przyczyną dużej części wypadków jest przemęczenie kierowców, nie tylko zawodowych.

Zakaz spania w kabinie ciężarówki. Przerwa tygodniowa 45 godzinna w kabinie ciężarówki. Transport M&W Spedition

Jako kierowca w firmie transportowej, której specjalizacją jest transport międzynarodowy zapewne większość czasu jesteś w trasie, natomiast we własnym domu – okazjonalnie. Jak w takiej sytuacji mieć dobry kontakt ze swoim dzieckiem oraz czynnie uczestniczyć w jego wychowaniu? W wakacje, wielu rodziców ma problem ze znalezieniem opieki dla swojej pociechy. Kiedy praca zawodowa polega na częstych wyjazdach w trasy międzynarodowe, jest jeszcze trudniej. Dlaczego więc, nie zabrać dziecka ze sobą w podróż, która może okazać się wspaniałą i niezapomnianą przygodą?

Dziecko w ciężarówce? Jak zorganizować taką podróż?

Zasadniczo nie ma przeszkód, żeby przewozić dziecko w ciężarówce. Uzgodnij jednak ze swoim pracodawcą, że zamierzasz zabrać dziecko ze sobą w trasę.  Jeśli pracodawca bierze odpowiedzialność za osoby poruszające się jego flotą, może mieć uzasadnione obiekcje. Podobnie w niektórych miejscach rozładunków może obowiązywać zakaz wpuszczania dzieci na teren magazynu, w innych wymagają jedynie ochronnej kamizelki oraz kasku dla dziecka.

Zabierając dziecko w taką podróż, zadbaj przede wszystkim o jego bezpieczeństwo. Dziecko trzeba przewozić ciężarówką w foteliku, jeśli ma do 1,50 m wzrostu. Pamiętaj, że jeśli samochód ma poduszki powietrzne, nie można usadzić dziecka tyłem do kierunku jazdy. Oczywiście fotelik musi być prawidłowo wpięty i odpowiednio atestowany – kupując go, zapoznaj się z informacjami udostępnianymi przez producenta. Za nieodpowiedni fotelik możesz dostać karę grzywny. Wyższe dzieci muszą być po prostu przypięte pasami. Nowe, obowiązujące od 2015 roku przepisy, zniosły ograniczenia dotyczące wieku minimalnego (kiedyś granicą był 12 rok życia). Warto wiedzieć, że przepisy mogą minimalnie różnić się w zależności od kraju.

Udając się w trasę międzynarodową dziecko będzie potrzebowało paszportu, żeby przekroczyć granicę Polski. Pamiętaj również o wykupieniu odpowiedniego ubezpieczenia zdrowotnego, od nieszczęśliwych wypadków, szczególnie, jeśli Twoja pociecha to mały łobuziak.

Dziecko w ciężarówce jest niedopuszczalne jeśli trudnisz się transportem ADR, są to materiały uznane za niebezpieczne.

Czas ruszyć w drogę…

Po dokonaniu odpowiednich uzgodnień z pracodawcą oraz zadbaniu o kwestie bezpieczeństwa można zaplanować a następnie ruszyć w drogę ze swoim małym towarzyszem. Dla dziecka taka trasa, w szczególności międzynarodowa może być wyjątkowym doświadczeniem, które z pewnością będzie miło wspominał przez całe życie.

Dobrze jest jednak zacząć od krótszej trasy – na przykład do Niemiec, Belgii, Holandii. Daleka podróż może być dla dziecka męcząca i zniechęcić je do kolejnych wyjazdów. Weekend, kiedy obowiązuje zakaz poruszania się TIR-ami, to dobry moment, aby zatrzymać się w jakimś urokliwym miejscu i pozwiedzać.

Każdego dnia podróży można pokazać dziecku inne aspekty tej pracy – nauczyć go jak należy zachowywać się na drodze (co pomoże wyrobić nawyki przyszłego kierowcy), zabrać na nocną trasę, czy w ramach kolacji przygotować grilla podczas postoju. Długie godziny spędzone w samochodzie to przede wszystkim dobry pretekst do rozmów. W ten sposób wspólnie spędzony czas pomoże nadrobić chwile nieobecności rodzica podczas roku szkolnego. Maluch będzie miał okazję, żeby zobaczyć jak pracuje jego rodzic, co robi kiedy nie ma go w domu.

Dzięki temu przynajmniej podczas wakacji nie musisz martwić się tym, że uciekają Ci cenne chwile z dzieckiem. Co więcej, taka podróż dziecka w ciężarówce może być także początkiem nowej pasji. Być może połknie bakcyla i zechce zostać zawodowym kierowcą ciężarówki w przyszłości.

Dziecko w ciężarówce? Jak zorganizować taką podróż? Zabierz dziecko w trasę ciężarówką. Wakacje w ciężarówce M&W Spedition
Pieczęć TimoCom CashCare TimoCom ID: 123088 TimoCom – w trosce o środowisko naturalne i społeczeństwo